niedziela, 2 października 2016

koniec lata

I po lecie.....


Jak ja zniosę tą jesień i zimę???jak????

W domu już część pelargonii



 a na zewnątrz jeszcze sobie kilka radzi


 moje patykowe Anabaelki:)

żurawki


jarzmianka walczy:)


                                                         
                                                                dzielone z tysiąc razy:)


rozchodniki













wariat szaleje:





berberyski cudnie czerwone





miskant-pierwszy raz zakwitł



na wsi bez słonecznika?nie może być:












jeżówki z nasion:)






panna jeszcze walczy, ale ostatkiem sił





migdałek-czekam na jego migdałkowe kwiaty

obym się doczekała:(


hortensja w 3 etapach(ale od końca)






wyszły dalie z nasion











brzózka:)




 hosty żółkną




nowe miejsce hortensji


chyba nie zdąży dojrzeć:(


i znów wsiowe słoneczniki




łubin użyźnia warzywnik


takie pyszne śliweczki były













werbenę posieję za rok wszędzie:)


 truskawka?a skąd?nie zjedli?




i wsio....:(


idę pobeczeć:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz