Po 20 latach farbowania włosów chemią powróciłam do natury...
Henna-to jest to. Zaczęłam jakieś 4 miesiące temu, czyli jakieś 4 aplikacje. Nie wrócę do chemicznej farby. O nie!!! Dlaczego?ponieważ:
- włosów jakby więcej
- mam wrażenie, że grubsze i wzmocnione
- nie wypadają (mimo, że ostatnio wiele przeszły)
- rosną piorunem
- kolor mnie zachwyca-ciemny kasztanowy orzech-jakoś ciężko mi go określić. Ludziom się kojarzy henna tylko z rudością- choć też piękna:)
-hennowanie świetnie współgra z moją naturalną pielęgnacją( jajo, mąka żytnia, siemię lniane, orzeszki piorące, olejki nierafinowane i woda z octem)
- No i poczucie, że nie dostarczam im ani grama chemii!!!
Na rynku jest mnóstwo firm sprzedających hennę. Ja zdecydowałam się na firmę #Sattva
Wybrałam kolor czerwony na siwe odrosty i brąz na całość.
Krycie super, henna bardzo dobrze zmielona. Łączyłam ją z 'glutkiem' lnianym i odstawiłam na noc.
Firma wyposaża każdy produkt w dwie pary rękawiczek i dwa czepki-świetny pomysł bo wystarczy na kolejną aplikację. Jest też pędzelek-malutki, ale dobrze się sprawdza przy odrostach. Nic nie kapie i nie ścieka-ogromny plus!
Włosy umyłam wyjątkowo swoim mydłem marsylskim- jeszcze ze starych zapasów(właśnie, muszę nową partię zrobić...)spłukałam wodą z octem jabłkowym-ten niestety zakupiłam bo mi coś nie wychodzi z jabłek. Henna na główkę i trzy godzinki potem płukanie. Na mokre włosy nałożyłam odrobinkę olejku Jojoba z kwasem hialuronowym-tak ostatnio robię czuję że są wtedy bardziej dociążone i nawilżone i nie mogę wyjść z zachwytu...przy okazji ciachnęłam sobie grzywkę:)nigdy nie miałam takiej gęstej grzywy!nigdy! No i widać też jak włosy urosły. Różnica w czasie na zdjęciach to jakiś miesiąc.
Poniżej zdjęcia a na koniec przed i po;)
Polecam!
Warto!!!
P.s polecam też firmę i kontakt bardzo miły!👍
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
wtorek, 13 marca 2018
Mam pędzle ...
No mam, bo muszę przy minerałach są niezbędne. Ale...
Do całego malunku musiałabym wydać na nie fortunę, ale wzięłam i zaryzykowałam 🤣
I kupiłam u Chińczyka. Tak, tak... wszystko dzisiaj z Chin pochodzi więc...
U tego sprzedawcy
https://www.aliexpress.com/item/32820067837/32820067837.html
Czyli
SYLYNE official store

Bardzo miły i mówiący po angielsku, tzn piszący 😊
Kupiłam cały komplet 10szt plus dostałam gratisowy ze szczoteczką do brwi.
Przyszły w ciągu 2 tygodni. Szok, niedowierzanie ... a wysyłka darmowa. Zapłaciłam 30zl. Uprałam w delikatnym mydle i zdezynfekowałam i mam!
Używa się ich naprawdę z czystą przyjemnością, włosie nie wychodzi i są takie...stabilne i mocne w trzymaniu. Fajowe poprostu.
Nie wszystkie jeszcze użyłam bo nie zdazylam. Ale szczerze polecam. Nie wiem czemu polskie, nasze (Hakuro np ) są takie drogie?
Ot taka moja recenzja👍
Do całego malunku musiałabym wydać na nie fortunę, ale wzięłam i zaryzykowałam 🤣
I kupiłam u Chińczyka. Tak, tak... wszystko dzisiaj z Chin pochodzi więc...
U tego sprzedawcy
https://www.aliexpress.com/item/32820067837/32820067837.html
Czyli
SYLYNE official store
Bardzo miły i mówiący po angielsku, tzn piszący 😊
Kupiłam cały komplet 10szt plus dostałam gratisowy ze szczoteczką do brwi.
Używa się ich naprawdę z czystą przyjemnością, włosie nie wychodzi i są takie...stabilne i mocne w trzymaniu. Fajowe poprostu.
Nie wszystkie jeszcze użyłam bo nie zdazylam. Ale szczerze polecam. Nie wiem czemu polskie, nasze (Hakuro np ) są takie drogie?
Ot taka moja recenzja👍
poniedziałek, 12 marca 2018
piątek, 9 marca 2018
Soda + olej kokosowy = dezodorant
No tak!!!
Robię od 4 lat! Nie zawiódł mnie ani ani...działa bez zarzutów i ten zapach... mniam- kokosa.
Zawsze robiłam z oleju rafinowanego, ale tym razem zaszalałam🤣🤣🤣zakupiłam nierafinowany i dodatkowo extra virgin. Stąd ten kokosowy zapach. Można dodać olejki zapachowe, ale ja jakiś uwielbiam zapach kokosa. Zresztą im mniej składników tym lepiej-tak myślę😊
Teraz mam zapas na dluuuugi czas!😆Bo w takim ogromniasty słoju.
Polecam bo to nic trudnego-a jakie zdrowe 👍
Robię od 4 lat! Nie zawiódł mnie ani ani...działa bez zarzutów i ten zapach... mniam- kokosa.
Zawsze robiłam z oleju rafinowanego, ale tym razem zaszalałam🤣🤣🤣zakupiłam nierafinowany i dodatkowo extra virgin. Stąd ten kokosowy zapach. Można dodać olejki zapachowe, ale ja jakiś uwielbiam zapach kokosa. Zresztą im mniej składników tym lepiej-tak myślę😊
Teraz mam zapas na dluuuugi czas!😆Bo w takim ogromniasty słoju.
Polecam bo to nic trudnego-a jakie zdrowe 👍
Subskrybuj:
Posty (Atom)
