sobota, 3 stycznia 2015

Proszek-pianka do prania

Po kolejnym szorowaniu szufladki w pralce z nierozpuszczonego proszku i kolejenej stówce na płyn czy proszek(dla mojej wielkiej gromady, która co chwila się przebiera i brudzi) powiedziałam dość!!!Tak więc pralkę wyczyściłam i w środku i na zewnątrz:)jak nowa! i po przeczytaniu kilkunastu 'jutjubowych' przepisów na proszek do prania, stwierdziłam, że to pestka zrobić sobie proszek ! no i zrobiłam...wyszedł całkiem fajny liquid do prania-bez zapachu bo nie dodałam olejku, ale dodaję go do każdego prania...
Tak to wyglądało i wygląda
 

Towar zakupiony...plus to co wcześniej...
 

 
1. mydło może być jakiekolwiek 
 
2.tarkujemy
 
3.potarkowaliśmy i...
 
4.dodajemy sodę i borax

                                                                5. gotujemy z wodą i mieszamy
                       
                                                                  6.potem do słoika/ków, dolewamy wody i do góry nogami-musi być luz, od dołu zbira się woda-tak ma być!

 
7.po kilku godzinach można blendować
 
8.gotowy produkt-mój wygląda jak bita śmietana

można dodać olejek zapachowy-ja to robię do każdego prania, bo nie wiem jak olejek reaguje z proszkiem...
 
jedna łyżka wystarczy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz