środa, 17 czerwca 2015

Jak to Hanuszka sok z bzu robiła:)

W spiżarce posucha po zimie...



 Więc pognałam na łowy:)

na pierwszy plan poszedł kwiat bzu czarnego:)ja cięłam Dziecioki torby trzymały i tak się nazbierało:)








Hanka wdział korale i zabrała się do roboty...



wytargałam słoje i butle...



i mamy soczek:)






i tyle tego wyszło, że zima nasza:)o ile do zimy sok dotrwa:)



także spiżara się wypełnia...





a ja sobie teraz odpoczywam:)